Jak zarządzać domowym budżetem?

Jak zarządzać domowym budżetem?

16 czerwca 2021 0 przez Redaktor

Jak zarządzać domowym budżetem? Samo słowo “budżet” wystarczy, aby większość ludzi zadrżała z przerażenia. Dla wielu osób jest to zbyt trudne, podobne do stosowania ścisłej diety, tylko nie kulinarnej ale finansowej. I tak właśnie łatwo jest czytać kolejny artykuł o tym, że może to być rzeczywiście pomocne. Jednak, przypominamy sobie o tym za każdym razem, gdy pojawia się stres związany z niezapłaconym rachunkiem lub ratą kredytu.


Jak zarządzać domowym budżetem?

Zarządzanie budżetem domowym nie jest wściekłą bestią ani wilkołakiem. W rzeczywistości, jeśli zamierzamy użyć bajkowych analogii, pomyśl o budżetowaniu raczej jak o finansowej wróżce chrzestnej. Jasne, machanie magiczną różdżką nie sprawi, że na Twoim koncie pojawią się pieniądze, ale przy odrobinie zaangażowania może pomóc Ci zaoszczędzić wystarczająco dużo, aby opłacić rachunki lub kupić coś nowego. Przynajmniej może to być Twój pierwszy krok w kierunku stabilności finansowej, która pomoże Ci uniknąć popadania w długi.

Jak mogę zmienić moje uprzedzenia dotyczące budżetowania?

Na początku przestań nazywać to „budżetem domowym”. Może to zabrzmieć głupio, ale dla większości ludzi zmiana słów to także zmiana zasad gry. Może to powstrzymać Cię przed myśleniem o budżetowaniu, jak o uciążliwym zadaniu. Dzięki temu możesz skoncentrować swój umysł na możliwościach, jakie może przynieść Ci oszczędzanie pieniędzy.

Ćwiczenie zmiany nazwy jest szczególnie dobre, jeśli Twój plan finansowy obraca się wokół zakupu czegoś ekscytującego. Być może zbierasz pieniądze na ślub, długie wakacje lub nowy dom. Odwoływanie się do swojego budżetu jako drogi do „spełnienia marzeń” to znacznie bardziej kuszący sposób na zarządzanie pieniędzmi.

Jeśli to Ci odpowiada, rozważ wdrożenie go w innych obszarach wydatków i oszczędności. Zmiana nazwy różnych kont bankowych na coś bardziej inspirującego lub osobistego może powstrzymać Cię przed wydawaniem gotówki. Kolejną wskazówką jest nazwanie karty kredytowej, którą codziennie nosisz w portfelu. Jeśli zauważysz napis „Pieniądze na Wakacje Marzeń” to z jednej strony nie tylko się uśmiechniesz, ale prawdopodobnie zastanowisz się dwa razy nad zakupem.

Jak trzymać się swojego budżetu?

Wiedza o tym, co chcesz uzyskać z zarządzania finansami domowymi to pierwszy krok do tego, by się tego mocno trzymać. Zasadniczo wyznacz sobie konkretny cel, który chcesz osiągnąć. Być może próbujesz spłacić pożyczkę lub zainwestować w nową kuchnię. Wizualizacja swojego planu, pomoże Ci zmotywować się do dalszej pracy w kierunku osiągnięciu celu.

Zacznij od małych rzeczy. W rzeczywistości o wiele bardziej satysfakcjonujące jest odhaczenie kilku rzeczy na początku, więc ustal cele na początek – 75 zł na imprezę urodzinową pod koniec miesiąca, 500 zł na awaryjne wydatki. Zapewnią Ci one wzrost pewności siebie, której potrzebujesz, aby w odpowiednim czasie zająć się większymi celami. W tym przypadku pomocne będzie również wyznaczenie mini-kamieni milowych i regularne przeglądanie swoich postępów. Usiądź raz na dwa tygodnie lub raz na miesiąc, aby ocenić swoje postępy. Dzięki temu możesz dokonać niezbędnych poprawek w swoim budżecie oraz przyjrzeć się wydatkom. Oczywiście warto ponownie przyjrzeć się swoim planom finansowym.

Umieść datę w swoim kalendarzu, aby nie zapomnieć. Zaplanuj ją na samym początku tygodnia, kiedy jest mniej prawdopodobne, że będziesz wykończony pracą lub innymi obowiązkami. Przede wszystkim pamiętaj, że planowanie finansowe nie musi być przykrym obowiązkiem, po wykonaniu planu nagradzaj się drobnymi rzeczami jak tabliczka czekolady. Chodzi o to, aby przeprogramować swój mózg, aby rzeczywiście oczekiwał na te chwile.

Jak mogę śledzić swoje postępy?

W dzisiejszych czasach istnieje mnóstwo darmowych aplikacji do budżetowania, które łagodzą stres związany z monitorowaniem Twoich pieniędzy. Karty przedpłacone mogą być również przydatne do budżetowania i kontrolowania wydatków. Większość z nich ma aplikacje mobilne, które pokażą Twoje saldo, wydatki i zapewnią sposoby doładowania.

Jeśli jednak wolisz przypominać o postępach w budżetowaniu w bardziej namacalny sposób, nic nie przebije sprytnego, dobrego, staromodnego papieru i długopisów. Stworzenie plakatu, na którym jest lista długów lub oszczędności. Możesz stopniowo odznaczasz “ptaszkiem” swój sukces, oszczędzając lub spłacając coś. To świetny sposób, aby utrzymać motywację i zobaczyć, jak daleko zaszedłeś. Dostępne są również bezpłatne wersje online do pobrania i wydrukowania.

Jak zarządzać domowym budżetem, aby móc pozwolić sobie na drobne wydatki?

Budżetowanie nie musi oznaczać pozbywania się wszystkich drobnych wydatków. W rzeczywistości najlepsze budżety uwzględniają małe przyjemności. Dobrą zasadą dla każdego budżetu to zasada 50-20-30. W praktyce ta zasada mówi, że powinieneś przeznaczyć do 50% dochodu po opodatkowaniu na swoje podstawowe „potrzeby”. Są to rzeczy, za które bezwzględnie musisz zapłacić, w tym czynsz lub kredyt hipoteczny, rachunki za media, artykuły spożywcze, podatek, ubezpieczenie itp.

Druga połowa Twojego wynagrodzenia powinna zostać podzielona między 20% oszczędności i spłatę zadłużenia, a 30% na „przyjemności”, czyli wszystko, na co masz ochotę. Oczywiście uwzględnij posiłki poza domem i nowe torebki w tej kategorii, ale najważniejszą rzeczą jest upewnienie się, że najpierw zapoznałeś się z podstawami – tak zwanymi „czterema ścianami” budżetowania.

Aby pomóc Ci utrzymać motywację w budżetowaniu, pomyśl o nich jako o „nagrodach”. Mogą być również świetnym sposobem na wzmocnienie pozytywnych nawyków. Jeśli przez cały miesiąc ograniczyłeś wycieczki do kina, to na koniec zrób sobie wieczór filmowy z kumplami lub koleżankami. Jeśli zabierałeś domowe obiady do pracy, to pozwól sobie na kanapkę z delikatesów w następny poniedziałek. Dopóki będziesz przestrzegać planu, aby nie pogrążyć swojego budżetu, nagrody za dobre zachowanie finansowe prawdopodobnie sprawią, że poczujesz się bardziej skłonny do kontynuowania i osiągania swoich celów. I oczywiście sprawią więcej zabawy 🙂

Post gościnny specjalistów finansowych z Finspektrum